Andrzej Śliwiński, który posiada 100 hektarów ziemi w Sarnowie niedaleko Działdowa, zmienia koncepcję. Zamiast kurników chce budować chlewnie oraz panele fotowoltaiczne. Wszystko przez skuteczne blokowanie inwestycji przez samorządowców i mieszkańców z Kozłowa i Działdowa. Ci nie zamierzają przystać na nową propozycję i walczą dalej, tak by tereny w okolicach lasu malinowskiego nadal były enklawą zieleni.

W czwartek, 28 września odbyła się sesja Rady Gminy Kozłowo, a jednym z punktów było przedstawienie nowej koncepcji zagospodarowania działki w obrębie Sarnowo. Na obrady przyjechał właściciel działki, Andrzej Śliwiński, członek zarządu firmy CEDROB S.A., który od dłuższego czasu próbuje wybudować na 100 hektarach ziemi kilkadziesiąt kurników. Inwestycję skutecznie blokują mieszkańcy oraz samorządowcy, zarówno z Kozłowa jak i Działdowa. Sprawa ta zaczęła irytować inwestora, który przyjechał na sesję z apelem i prośbą. – Jestem przedstawicielem firmy drobiarskiej, która zatrudnia 6500 osób w całej Polsce. Chciałbym zaapelować do państwa, aby nie blokować pewnych inwestycji rolniczych na zasadzie „nie bo nie” – mówił Andrzej Śliwiński. Inwestor zaproponował, iż może zmienić koncepcję i zamiast kurników wybuduje chlewnie oraz panele fotowoltaiczne. – Na mojej 100-hektarowej działce wydzielilibyśmy około 10-12 hektarów, gdzie powstałyby chlewnie, a pozostałą część w planie zagospodarowania byśmy przeznaczyli na odnawialne źródła energii. Możemy poczynić zapisy tak, abyście byli państwo spokojni. Chcę, by państwo mieli świadomość, że my tych kurników czy chlewni już nie powiększymy – proponował inwestor. Andrzej Śliwiński był rozgoryczony faktem, iż gmina ograniczyła ilość DJP (duża jednostka przeliczeniowa inwentarza - przyp. PP). - Zgodnie z państwa propozycją można hodować 16 tys. kurczaków albo niecałe 1000 świniaków. Pytanie, kto utrzyma się z tego? Każda produkcja wymaga pewnej skali. To tak jak sadownik by miał 10 jabłonek i chciał z tego żyć. Nie da się – mówił. Ponadto zaproponował, iż jego firma chętnie włączy się w sponsoring imprez kulturalnych czy będzie partycypować w inwestycjach gminnych. - Może warto spotkać się z komisją rolnictwa i porozmawiać – sugerował. Poprosił wszystkich, aby patrzyli na kraj jako całość, a nie tylko na czubek własnego nosa.
Inwestor porównany do konkwistadorów

- Czy patriotą jest ten, kto niszczy ziemię? – zapytał chwilę później Krzysztof Margol, prezes zarządu Nidzickiej Fundacji Rozwoju „Nida”, która włączyła się w blokowanie budowy kurników, i przytoczył słowa Jana Pawła II o tym, iż patriota na pierwszym miejscu powinien dbać o swoje środowisko. – Niech pan nie uprawia demagogii i nie opowiada ludziom głupot – zripostował Andrzej Śliwiński.

Więcej w dzisiejszym wydaniu TD (kup e-wydanie)

Tygodnik Działdowski

Szukasz skutecznej reklamy prasowej? Decydując się na reklamę w „Tygodniku Działdowskim" docierasz do mieszkańców powiatu działdowskiego, a także ościennych gmin.
ul. Długa 9 a, 06-500 Mława
23 654 38 32
redakcjad@tygodnik-dzialdowski.pl

Newsletter

Zapisz się i bądź na bieżąco!