Rozpoczął się nowy rozdział historii działdowskiej piłki. Tak można określić start nowego zespołu piłkarskiego. Po latach przerwy i zaprzestaniu działalności przez Start Działdowo, nowy klub piłkarski rozpoczął oficjalnie swoją działalność.

W sobotę, 21 lipca MKS Działdowo rozgrywał mecz piłkarski w ramach wojewódzkiego Pucharu Polski. Rywalem działdowskiego zespołu była na boisku w Kunkach miejscowa drużyna SKF. Prawdziwy piłkarski show zademonstrował w tym meczu Piotr Czarnecki. Strzelił cztery gole, a piątego dołożył Leszek Pieckowski. Goli mogło być znacznie więcej, bo działdowianie nie wykorzystali dwóch rzutów karnych, ale na początek liczy się dobry wynik. Już po 15 minutach Działdowo objęło prowadzenie. Piotr Czarnecki poszedł z piłką lewą stroną boiska, wyglądało na to, że chce on zagrać do współpartnera, ale piłka, dość niespodziewanie wpadła do bramki gospodarzy. W końcówce pierwszej połowy za przewinienie w polu karnym gospodarzy sędzia podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Łukasz Szymański, uderzył, ale piłka powędrowała nad poprzeczką. Kwadrans po przerwie z prawej strony boiska Łukasz Szymański podał idealnie do wychodzącego na wolną pozycję Piotra Czarneckiego i ten ze spokojem uderzył piłkę, pokonując bramkarza gospodarzy. Kilka minut później drugi rzut karny dla MKS. Do ustawionej na 11. metrze piłki podszedł Cezary Pieckowski, uderzył, ale jego intencje wyczuł bramkarz i obronił rzut karny. Nie upłynęło wiele minut i MKS zdobył kolejną bramkę. Piłkę przed linią pola karnego otrzymał Piotr Czarnecki, spojrzał na bramkarza, który był kilka metrów przed swoją bramką, uderzył precyzyjnie i pika zatrzymała się w siatce. Upłynęło kilka następnych minut i gospodarze zdobyli gola. Adrian Bąbalicki próbował ograć napastnika gospodarzy, ale ten zdołał odebrać mu piłkę i bez namysły strzelił w okienko bramki Działdowa. Kilka minut przed końcowym gwizdkiem piłkę na 27. metrze przed bramką gospodarzy otrzymał Leszek Pieckowski, strzelił w kierunku bramki, pokonując bramkarza gospodarzy. Dosłownie na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego idealne podanie wykonał Oskar Pieckowski, który podał piłkę do nieobstawionego Piotra Czarneckiego, a ten wszedł z nią w pole karne i precyzyjnym uderzeniem pokonał raz jeszcze bramkarza z Kunek.

Wysokie zwycięstwo jak najbardziej zasłużone i teraz czeka naszą drużynę kolejny mecz w ramach rozgrywek Pucharu Polski. W najbliższa sobotę, 28 lipca MKS podejmować będzie zespół z Kozłowa. Mecz prawdopodobnie odbędzie się w Narzymiu, ponieważ działdowski stadion nie został jeszcze odebrany po modernizacji.

Tygodnik Działdowski

Szukasz skutecznej reklamy prasowej? Decydując się na reklamę w „Tygodniku Działdowskim" docierasz do mieszkańców powiatu działdowskiego, a także ościennych gmin.
ul. Długa 9 a, 06-500 Mława
23 654 38 32
redakcjad@tygodnik-dzialdowski.pl

Newsletter

Zapisz się i bądź na bieżąco!