O wyjazdach, przeglądach i trwającym właśnie naborze do Młodzieżowej Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Lidzbarku rozmawiamy z kapelmistrzem Grzegorzem Orłowskim.

Kiedy rozmawialiśmy 3,5 roku temu, gdy pan obejmował właśnie funkcję kapelmistrza, pojawiały się głosy, że orkiestra rozpadnie się, a młodzież będzie masowo opuszczać jej szeregi. Zapewniał pan wtedy, że orkiestra będzie grała dalej, że nawet jeśli kilka osób odejdzie, na ich miejsce przyjdą nowe…
- Orkiestra jest, orkiestra się rozwija. Powstała grupa taneczna, są tamburmajorki. Jesteśmy w tej chwili jedną z najlepszych orkiestr w województwie, a nawet w kraju, bo mieścimy się w pierwszej 30 najlepszych orkiestr OSP. Dostajemy nowy sprzęt, buty, kozaki, mamy większe dofinansowanie z urzędu. Naprawdę nie jest źle. Współpraca między orkiestrą a urzędem układa się bardzo dobrze. Mamy wiele nowych osób. Skład zmienił się już praktycznie w 50 procentach. Jedni wyjeżdżają, drudzy do orkiestry dołączają. Idziemy cały czas do przodu.

Trwa właśnie nabór do orkiestry. Kogo widzicie w swoich szeregach? Czy muszą to być osoby, które już umieją grać, uczą się w szkole muzycznej czy mogą być tacy, którzy właśnie w orkiestrze chcieliby rozpocząć swoją przygodę z muzyką?
- Mile widziane są wszystkie osoby: te które jeszcze nie miały styczności z muzyką, jak i te które już grają, chodzą do szkoły muzycznej. Instrumentów mamy wiele. Ważne, żeby byli chętni. My uczymy od podstaw. Ważny jest też wiek. Wiek musi być odpowiedni do instrumentu. Nie może to być osoba za mała, bo musi w marszu udźwignąć instrument. Trąbki czy saksofony to instrumenty ciężkie, długie, więc najlepiej jeśli są to osoby mniej więcej od 12. roku życia. Mamy też grupę taneczną w Wąpiersku, do której przyjmujemy dziewczynki już od 9. roku życia. Drugą chcemy utworzyć w Lidzbarku. Mamy też grupę starszych dziewczyn, która również trenuje. Cały czas dążymy do tego, żeby poziom umiejętności tej grupy był coraz wyższy. To samo dotyczy zresztą samej orkiestry.

Członkowie orkiestry to mieszkańcy całej gminy. Muzycy pochodzą m.in. z Wąpierska, Jelenia, Miłostajek, Jamielnika… Co młodzieży z terenów wiejskich daje granie w orkiestrze?
- No właśnie. Młodzież z tych ościennych miejscowości wiejskich po pierwsze ma zajęcie popołudniami. Może przebywać w naszej strażnicy. Odbywają się też zajęcia w szkole w Wąpielsku, gdzie ćwiczy grupa taneczna. Po drugie, orkiestra bardzo często wyjeżdża, a ta młodzież wyjeżdża razem z orkiestrą. Byliśmy już za granicą. Dla większości osób pochodzących z terenów wiejskich, a nawet dla tych z miasta, taki wyjazd był wcześniej rzeczą nieosiągalną Nie mogliby pozwolić sobie na to za własne pieniądze. Dla 90 procent z nich był to pierwszy w życiu zagraniczny wyjazd.

A w Polsce? Gdzie występujecie?
- Gramy na przeglądach wojewódzkich, regionalnych, miejskich. W ciągu ostatnich 3 lat byliśmy m.in. w Wąbrzeźnie, Żurominie, Płośnicy czy Połczynie-Zdroju. Odnosimy tam sukcesy. Na przykład dwa lata temu na przeglądzie orkiestr dętych województwa warmińsko-mazurskiego zajęliśmy I miejsce. To było dla nas duże i ważne wyróżnienie. Plasujemy się na 26.-27. pozycji w kraju. Na 810 działających w Polsce orkiestr to jest naprawdę dobra pozycja. W przyszłym roku postaramy się ją jeszcze poprawić.

Cała rozmowa w papierowym wydaniu TD (kup e-wydanie)

Tygodnik Działdowski

Szukasz skutecznej reklamy prasowej? Decydując się na reklamę w „Tygodniku Działdowskim" docierasz do mieszkańców powiatu działdowskiego, a także ościennych gmin.
ul. Długa 9 a, 06-500 Mława
23 654 38 32
redakcjad@tygodnik-dzialdowski.pl

Newsletter

Zapisz się i bądź na bieżąco!